sobota, 6 czerwca 2015

Rozdział 9 - Niespodzianka


"- Ola.. Jest taka sprawa.. - zaczął dość niepewnie. Byłam ciekawa, co chciał mi przekazać. Postanowiłam, że nie będę mu przerywała. - Bo.. Nie wiem jak ci to powiedzieć. Odkąd się poznaliśmy ja coś do Ciebie czuję. Gdy Cię pierwszy raz spotkałem wiedziałem, że jesteś tą jedyną. Pewnie uznasz mnie za debila, ale długo nad tym myślałem i jestem pewien w stu procentach, że.. Że Cię kocham. Kocham cię Ola - powiedział prawie na jednym tchu. Nie wiedziałam, co powiedzieć. W sumie on też mi się podobał, ale nie byłam pewna, czy jestem gotowa na związek. Nigdy nie miałam chłopaka i nie wiem, czy dam sobie radę.
- Janek, ja.. Nie wiem, co mam Ci powiedzieć - zaczęłam mówić.
- Powiedz prawdę. Czy ty też coś do mnie czujesz? - patrzył mi prosto w oczy. Cholera! Ja też go kocham i to bardzo!
- Ja też. Ja też Cię kocham - powiedziałam i uśmiechnęłam się do chłopaka. Po chwili poczułam jego ciepłe wargi na moich. To było niesamowite, jeszcze nigdy tak się nie czułam. Oderwaliśmy się od siebie, po czym ruszyliśmy w stronę naszego stoliku, aby się pochwalić tym, że jesteśmy parą."


~~Kilka godzin później~~
Pani dyrektor właśnie nam oznajmiła, iż bal dobiegł końca i wszyscy muszą opuścić szkołę. Udaliśmy się więc do wyjścia. Janek złapał mnie za rękę, co bardzo mi się spodobało.
- To teraz będziemy forever together?  - zapytał z uśmiechem. Skinęłam głową.
- Mam nadzieję - powiedziałam po czym musnęłam lekko jego usta. Julka i Filip już poszli, ponieważ zamówili taksówkę, a ja z Jasiem postanowiliśmy, że przejdziemy się pieszo. Mimo tego, że była 02:00 nie było nam zimno. Jaś odprowadził mnie pod sam dom.
- To ten.. Dobranoc moja dziewczyno - wyraźnie zaakcentował ostatnie słowo.
- Dobranoc mój chłopaku - powiedziałam i przytuliłam się do Janka. Trwaliśmy w uścisku około 5 minut, a mimo to nie chcieliśmy przestawać. W końcu odsunęłam się od chłopaka.
- Kocham Cię księżniczko.
- Od kiedy dostałam miano księżniczki? - uśmiechnęłam się do niego.
- Odkąd teraz. Mam nadzieję, że ci to nie przeszkadza - on jest taki kochany. Mam nadzieję, że będziemy razem już na zawsze. Wiem to głupie, jesteśmy ze sobą od kilku godzin, ale Janek to naprawdę mega pozytywna osoba i nie chcę go tracić.
- Skądże. Ale skoro ja jestem księżniczką to ty musisz być.. - nie mogłam dokończyć, ponieważ Jaś mi przerwał.
- Księciem. Tak, wiem. - powiedział, po czym posłał mi jeden z najpiękniejszych uśmiechów.
- Chciałam powiedzieć służącym, ale już niech ci będzie - chciałam się z nim trochę podroczyć. Najwidoczniej mi się udało, bo chłopak się zasmucił. A może tylko udawał?
- Ej no! - zrobił minę zbitego pieska. A jednak udawał! Pewnie wiecie, że ulegam tej minie, więc i tym razem nie mogło być inaczej.
- No przepraszam, żartowałam - powiedziałam i cmoknęłam Janka w nos. Pożegnałam się i weszłam do domu. Rodzice i rodzeństwo spali, więc udałam się do łazienki, by wziąć prysznic. Przebrałam się w piżamę i wskoczyłam do łóżka. Położyłam się zadowolona i zasnęłam.
~~~~
Poczułam coś mokrego na swoim ciele. Otworzyłam oczy i ujrzałam.. No właśnie, co? Jaś stał nade mną z miską wody, której już nie było w naczyniu, ponieważ znajdowała się na mnie.
- Co ty robisz? Kto cię tu wpuścił? - zaczęłam zadawać pytania.
- Odpowiedź na pierwsze pytanie: Wylewam na ciebie wodę. Drugie: Twoja mama. - usiadł na łóżku.
- Okej, ale w jakim celu to zrobiłeś - byłam cała mokra. Nie mówiąc już o łóżku, które też ucierpiało.
- Żebyś się obudziła. Już 12:00 - odkrył mnie, a ja dostałam gęsiej skórki z zimna. Wstałam i podeszłam do szafy w celu wyjęcia jakichś ubrań. Postawiłam na krótkie spodenki z wysokim stanem, a do tego koszulkę. Powiedziałam Jankowi, że zaraz wrócę, bo muszę się przebrać i poszłam do łazienki. Gdy wróciłam spytałam chłopaka, co zamierzamy robić, a on oznajmił iż to niespodzianka. Ciekawe jaka, uwielbiam niespodzianki. Zabrał mnie do swojego samochodu i ruszyliśmy.
////
Cześć 🙋 co tam? Dziś sobota, więc mam dla was rozdział :) nie podoba mi się, jest okropny. ALE JEST ;D przepraszam, że krótki i nudny, ale nie mam jakoś weny. Mam nadzieję, że jutro coś mi przyjdzie do głowy i napiszę coś dłuższego. O ile jutro napiszę :)
Dziękuję za 900 wyświetleń! Jesteście niesamowici <3 do zobaczenia, hej 👄
~ Ola :3

3 komentarze:

  1. Super rozdział. Czekam na nexta i życzę weny ^=^

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rozdział (jak zawsze!)
    Szkoda, że taki krótki, ale narzekać nie mogę bo będzie jeszcze krótszy xD
    Pozdrawiam =]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahah XD dokładnie! Nie narzekaj tylko bierz co jest ;D nie wiem kiedy pojawi się kolejny rozdział. Musze nabrać weny. Może napiszę kilka rozdziałów i będę wtedy miała zapas :D zobaczymy jeszcze

      Usuń